Aktualności

AVE ART z Ostrawy z wystawą plakatów

26 kwietnia odbył się uroczysty wernisaż wystawy GRAPHIC DESIGN-  KIELCE POLSKA kwiecień 2012.
Plakaty wykonali uczniowie z zaprzyjaźnionej Szkoły AVE ART OSTRAVA z Czech.

W tym dniu naszą Szkołę odwiedzili dyrektor  Ave Art  Jaroslav Prokop i nauczyciel grafiki Roman Witasek, który dokonał otwarcia wystawy. Aby szerzej poznać ideę przedsięwzięcia i naszych kontaktów z Czechami, zachęcamy do zapoznania się ze słowem wstępnym wygłoszonym przez Romana Witaska.

Dzień dobry.

Na samym początku pozwolę sobie na parę zdań w języku polskim. Przez lata oglądałem polskie programy – „jedynkę”, „dwójkę”, kino nocne, ale to było dawno temu. Wtedy jeszcze byliśmy młodsi, teraz to już tylko „Czterej pancerni i pies”. W każdym razie liczę na Waszą wyrozumiałość. Wybaczcie moje błędy w Waszym języku. Jeżeli są też jakieś błędy na plakatach, też nam wybaczcie.

Szanowna pani Dyrektor, panie i panowie profesorowie, zacni goście, drodzy uczniowie. W paru zdaniach spróbuję przedstawić naszą szkołę i wystawę, którą dziś możecie obejrzeć.

Na wstępie krótko o naszej szkole: Prywatna średnia szkoła artystyczna AVE ART Ostrava z.o.o. rozpoczęła swoją działalność w Ostravie Hrabuvce 1 września 2002 roku. Założycielem i dyrektorem szkoły jest inżynier Jaroslav Prokop. Myślą przewodnią szkoły jest przywrócenie do życia rzemiosła tradycyjnego Moraw północnych z zasięgiem na inne regiony. Acz młoda wiekiem - w roku 2006 opuścili szkołę pierwsi absolwenci - szkoła już w znaczący sposób włączyła się do licznych przedsięwzięć artystycznych. Studenci biorą udział w wystawach czy sympozjach nie tylko w naszym regionie, nazwa AVE ART jest znana w licznych rejonach Moraw, Czech, Słowacji czy Polski. Na Słowacji szkoła nawiązała współpracę ze Združenou Strednou Školou Scénického Výtvarnictva v Bratislavě, w Polsce z Zespołem Państwowych Szkół Plastycznych w Kielcach, nawiązujemy też pierwsze kontakty z podobnymi instytucjami w Niemczech czy na Ukrainie. Celem tego jest umożliwienie uczniom wymiany, zyskanie nowych doświadczeń, inspiracji popartych genius loci nowo odkrytych miejsc twórczych.

Krąg uczniów naszej  szkoły wywodzi się z regionów od Uherskiego Hradziszcza przez Ołomuniec aż po Jesenik. Są także osoby z odległych rejonów Czech i ze Słowacji. Na dzień dzisiejszy w szkole studiuje 130 uczniów w kierunkach: projektowanie graficzne, ceramika, kowalstwo artystyczne, rzeźbiarstwo, wzornictwo przemysłowe, projektowanie wnętrz. Jako jedyna średnia szkoła w Republice Czeskiej otworzyliśmy nowy kierunek studium dziennego – animacja. W tym roku egzamin maturalny na tym kierunku złoży już druga grupa uczniów. To w skrócie o szkole.

Co do naszej wystawy, dlaczego powstała, jaki był główny impuls. Kilka lat temu byłem wydelegowany jako nauczyciel na staż do Waszej szkoły razem z naszymi uczniami. OOOO, to nie miało mieć miejsca -  zakochałem się w Waszej szkole, zachwyciły mnie pracownie, ale nie tylko - z wami przeżyłem wspaniały dzień, dzień kiedy anioły były z nami . Były z nami, jestem o tym przekonany. W innym wypadku nie wracałbym tutaj i nie byłoby tej wystawy. Nie chodzi nawet o samą wystawę, ale o nasze wzajemne stosunki, wspólnotę myśli, rozmowy, wspólne warsztaty, wymianę doświadczeń.
Drodzy koledzy, pozwoliliśmy sobie zaprojektować i wydrukować parę plakatów na temat Polski i naszych przyjaciół. Treść zostawiliśmy całkowicie do wyboru naszym uczniom i oto przed nami ich spojrzenie na Polskę. Muszę potwierdzić, że projekty powstawały całkiem spontanicznie, a ja osobiście byłem tym wszystkim zachwycony, z jakim zaangażowaniem uczniowie podjęli narzucony temat. Nasze stanowisko było o tyle bardziej odpowiedzialne, bo wy jesteście naszymi przyjaciółmi, lubimy was, jesteście wspaniałą szkołą. A teraz przed nami nowe wyzwanie – czy nie spróbujemy stworzyć wspólnego przeglądu twórczości czeskich i polskich profesorów? To tylko moje pytanie, ale tak sobie myślę, że ta twórczość zasłużyła by pozytywną ocenę i poza granicami Polski.

Pozwólcie coś o mnie – moja rodzina ma polskie korzenie i jeśli komuś wydaje się to mało, to moje wyniki twórcze o tym świadczą.

I jeszcze - mamy wspólną historię, mieliśmy wspólnych królów a teraz przez wspólnotę w Unii Europerskiej, wspólne interesy, cele. I przez to mamy do siebie coraz bliżej i bliżej i to wcale nie jest zasługą polityków, na których często nie można polegać, ale nas samych. To my tworzymy nowe dzieje, my sami tworzymy szkoły, które wniosą pozytywne walory dla następnych pokoleń.
Nie mam tylu lat, by mówić o historii obu szkół, jestem na tyle młody, by widzieć przyszłość Zespołu Państwowych Szkół Plastycznych w Kielcach i Prywatnej średniej szkoły artystycznej AVE ART w Ostrawie.
Na zakończenie pozwólcie, bym złożył wam życzenia miłego dnia, studentów przepraszam za skrócone lekcje. Dziękuję za waszą obecność, cierpliwość dla mnie i przymrużenie oka (czy też ucha) na moją polszczyznę.

Dziękuję pani dyrektor i kierownictwu szkoły za realizację wystawy.

Niech żyje szkoła w Kielcach

Niech żyje AVE ART w Ostrawie.

Witasek Roman